Okres I i II wojny światowej

Przed II wojną światową w Gołkowicach Górnych został wybudowany kościół. W 1925 r. ówczesny biskup tarnowski Leon Wałęga erygował tą parafię i od tego czasu do dnia dzisiejszego Skrudzina należy do parafii p.w. Św. Antoniego Padewskiego w Gołkowicach Górnych. Z biegiem czasu i zachodzącymi zmianami Skrudzina została wyzwolona spod zaboru austriackiego. Nieznane są fakty dotyczące udziału mieszkańców Skrudziny w I wojnie światowej. Prawdopodobnie tak, jak wszędzie zabierano stąd rekrutów do wojsk pruskich i austriackich. Okres II wojny światowej jest wspominany jako czas terroru i nieustannego zagrożenia życia. Ludność oddawała kontyngenty, pracowała przy okopach, oraz była wywożona na roboty do Niemiec.Skrudzina W każdej wsi, również w Skrudzinie, byli wyznaczeni zakładnicy odpowiedzialni za spokój i porządek w danej miejscowości. Ludność zmuszano do pracy w lasach, wywożenia i wycinania drzew oraz budowy okopów i schronów we wsi Mostki. W tym czasie leśniczym w Gaboniu był Stanisław Jorman, który pełnił tę funkcję jeszcze przed wojną. W czasie wojny uciekł on do Lwowa, gdzie zapisał się na listę volksdojczów (tj. obywatele innych państw, którzy podpisali niemiecką listę narodowościową). Wówczas został on skierowany ponownie do Gabonia. Znając tamtejszych ludzi, zmuszał ich do pracy na rzecz Niemców, a na opornych nasyłał straż leśną (worszuce). W lasach gabońskich powstały oddziały „batalionów chłopskich” dowodzone przez Józefa Hejmeja pseudonim „Rzeźny”. Gdy oddział się powiększył, dowództwo przejął Mieczysław Cholewa (podporucznik rezerwy), z zawodu nauczyciel, pseudonim „Obłaz”. Jego oddział przyjął nazwę „Juhas” i przebywał na Przehybie do chwili pojawienia się partyzantki radzieckiej. Wówczas oddział ten przeniósł się do lasów Gabonia - Sęklówki. Ludność zmuszona była żywić polskich i radzieckich partyzantów. Partyzantka radziecka zabierała chłopom krowy, owce, ziemniaki i inne płody rolne. Dla nich pędzono również bimber. Miejscowa ludność działała w tajnym ruchu oporu, a wielu mieszkańców brało też udział w walkach frontowych. Ludność informowała partyzantów o ruchach wojsk niemieckich i wysokości nakładanych kontyngentów na chłopów. Rodziny żydowskie zostały umieszczone w getcie w Starym Sączu i nie przeżyły wojny. Ocalało dwóch Żydów ukrywanych przez mieszkańców z narażeniem życia –z rodziny Lustików, o czym wspomniano już wcześniej. Skrudzina została wyzwolona 21 stycznia 1945 r. w ramach ofensywy zimowej Armii Radzieckiej, która weszła do wsi od strony Moszczenicy. Wówczas wiele rodzin ze Skrudziny wyjechało na ziemie odzyskane i osiedliło się tam na stałe.

Okres I i II Wojny Światowej